fot. Marek Bergman
środa, 15 czerwca 2016
Do trzech razy (foto) sztuka - 146
Spacer w ramach 75 Kaliszobrania niedługi ale z możliwością posłuchania o wielu ciekawych historiach.
poniedziałek, 13 czerwca 2016
Veni, vidi, vici - 68
LXXV KALISZOBRANIE
75
edycja Kaliszobrania, imprezy
organizowanej przez kaliskich przewodników PTTK przy współpracy z kaliskim Oddziałem TOnZ odbyła się w sobotę, 11 czerwca - a więc w dzień, w
którym Kalisz obchodzi swoje doroczne święto. Dlatego tematem wiodącym spaceru
były: herb, chorągiew i hejnał miasta a trasa imprezy wiodła – jakże mogło być
inaczej - ulicą Zamkową do Rynku. Moja opowieść o
historii Zamkowej (uparcie przez kaliszan zwaną Pocztową) i kolejnych, licznych
(a raczej niezliczonych) i zmieniających się nad wyraz często właścicielach
kamienic, sklepów i lokali usługowych z tej ulicy wzbudziła refleksję o
dynamice życia gospodarczego w Kaliszu sprzed stu pięćdziesięciu czy stu lat.
Bardziej „stateczni” byli
kamienicznicy i właściciele lokali handlowo-usługowych w Rynku. Owszem, prawie
osiemsetletnia historia tego najważniejszego placu w mieście także obfitowała w
szereg dramatycznych a czasem i tragicznych zwrotów, Rynek pozostawał jednak
raczej symbolem trwałych wartości w mieście. A bezprecedensowa odbudowa Starówki
po zniszczeniach z czasów I wojny tym bardziej ten obraz utrwaliły.
No i wreszcie ponad rynkowym brukiem
popłynęła gawęda o historii herbu Kalisza, nawiązująca wyglądem do postaci
pieczęci Bolesława Pobożnego i oficjalnej już pieczęci większej miasta Kalisza (rady miejskiej) z 1374 r. I o
perturbacjach związanych z kolejnymi próbami wskrzeszenia hejnału miasta, które
przecież, jakby nie było, ma w swoim herbie hejnalistę właśnie.
Kaliszobranie zostało przygotowane i
zrealizowane dzięki wsparciu Miasta Kalisza w ramach mecenatu nad kulturą.
fot. Krzysztof Krystyniak
piątek, 3 czerwca 2016
Komunikaty na raty
LXXV
KALISZOBRANIE
Na LXXV edycję Kaliszobrania zapraszam na
11 czerwca. Ponieważ ta data oznacza
święto miasta przeto tematyka spaceru koresponduje z tą okolicznością. Będzie zatem
mowa o herbie, pieczęciach i hejnale Kalisza
a także o sercu miasta – Rynku. Spotkanie o, tradycyjnej, 15.03 na rogu Grodzkiej i Zamkowej, o której to ulicy
też zapewne coś tam opowiem
.
Sobotni spacer będzie odrobinę krótszy, jako
że w drugiej jego części, chętni będą mogli
dodatkowo wziąć udział w inauguracji kolejnego kaliskiego questu związanego z kaliskimi obiektami klasycystycznych. Obie imprezy,
przygotowane dzięki wsparciu Miasta Kalisza w ramach mecenatu nad kulturą, zapowiadają się
zatem atrakcyjnie.
środa, 1 czerwca 2016
Do trzech razy (foto) sztuka - 145
Kilka (dokładnie, zgodnie z tradycją, trzy) fotek ze spaceru szlakiem dawnych kaliskich hoteli i knajpek.
fot. Krzysztof Krystyniak
niedziela, 29 maja 2016
Komunikaty na raty
To był smutny tydzień dla kaliskich przewodników. Na jego początku zmarł kol. Wiktor Szczepecki, który wprawdzie nie był tytularnym przewodnikiem ale jako członek Wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego PTTK w Kaliszu a przede wszystkim mąż naszej koleżanki śp. Basi Szczepeckiej często angażował się w nasze działania przewodnickie. Pogrzeb odbył się w sobotę w Krotoszynie.
A w piątek zmarła kol. Łucja Konieczna - wieloletnia i bardzo zaangażowana kaliska przewodniczka. Ją z kolei pożegnamy w świątyni Opatrzności Bożej w piątek o 13.15. Oboje niech odpoczywają w pokoju.
wtorek, 24 maja 2016
niedziela, 22 maja 2016
Veni, vidi, vici - 67
Kilkudziesięciu
uczestników 74 już edycji Kaliszobrania
wędrowało z nami w minioną sobotę szlakiem kaliskich hoteli i lokali gastronomicznych.
Był to więc swego rodzaju Kaliszobrański
hoteling, chociaż rzecz dotyczyła raczej obiektów, które swoje funkcje
przestały już dawno spełniać. Spacer rozpoczął się na ulicy Kanonickiej, na
początku była więc mowa o hotelu Wiedeńskim,
a przy okazji nieco więcej i o jego pierwszym (jednym z pierwszych) właścicielu,
Robercie Pushu jak i o samej ulicy. Następnie wędrówka wiodła ulicą Grodzką,
którą pod koniec wieku XIX śmiało można by chyba nazwać ulicą Hotelową. Funkcjonowało
tam bowiem (nieprzypadkowo właśnie tam), na niedługim przecież odcinku, aż
sześciu kolejnych hoteli. Drugą taka ulicą, kojarzącą się z dawnymi hotelami
jest ulica Mariańska, tam więc prowadzący – a była ze mną tym razem Halina Marcinkowska – kontynuowali swoją krajoznawczą gawędę. I
wreszcie uczestnicy, poprzez ulicę św. Stanisława (hotel Polonia) dotarli na Złoty Róg, gdzie opowiadano o nieistniejącym
już ekskluzywnym hotelu Polskim i o funkcjonującym wciąż jak najbardziej i
równie eleganckim hotelu Europejskim. W
międzyczasie prowadzący nie skąpili opowieści o innych kaliskich obiektach
noclegowych jak i o słynnych lokalach gastronomicznych: karczmach, zajazdach,
trakieterniach, kafenhauzach, szynkach, cukierniach, kawiarniach i
restauracjach - począwszy od Louvru na
Grodzkiej, przez lokale z Rynku i z Wrocławskiej (dziś Śródmiejskiej) aż po variete Wypiszczyka przy „Józefince” i
restauracje znad Prosny. No i w finale imprezy dotarliśmy do dawnej
cukierni Wehnera (to nazwisko jednego
z jej XIX-wiecznych właścicieli), czyli stojącego przy teatralnym moście lokalu
KTW. A tam miła niespodzianka dla
wszystkich – orzeźwiające lody z listkiem mięty, ufundowane przez właścicielkę
tej restauracji – panią Janinę Matuszczak.
Kaliszobranie zostało przygotowane
przy współpracy z kaliskim Oddziałem TOnZ i zrealizowane dzięki wsparciu Miasta
Kalisza w ramach mecenatu nad kulturą Przypominamy też przy
okazji o przyjmowanych w biurze PTTK na Targowej jeszcze przez tydzień zapisach
na dwudniową wycieczkę krajoznawczą na Mazowsze.
fot. Krzysztof Krystyniak
Subskrybuj:
Posty (Atom)






