niedziela, 12 listopada 2017

Veni, vidi, vici - 86

 Kaliszobranie Ekstra z Krajobrazobraniem w jednym, czyli nasza wycieczka po drewnianych (głownie) kościółkach, dworkach ipałacach na północ od Ostrowa. Prowadził ją nasz dobry ostrowski znajomy Paweł Dolata, oddajmy więc mu głos (a raczej klawiaturę kompa):
W sobotę 4.10 53 osoby, głównie mieszkańcy Kalisza, a także Paweł Dolata jako przewodnik i jeszcze dwie osoby z WTPK, w ramach cyklu wycieczek Kaliszobrania, poznawały zabytkowe kościoły i pałace okolic Ostrowa Wielkopolskiego. Były to kościoły: św. Michała Archanioła w Górznie (z 1755 roku), św. Mateusza Apostoła w Szczurach (1762), Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Józefa w Sobótce (z XIII/XIV w.) w gm. Ostrów i św. Tekli w Dobrzycy (1778); oraz założenia pałacowe w Bugaju (z lat 1920.), Dobrzycy (1798-1799), Gutowie, Górznie (1912), Sobótce (1898-1899) i Szczurach. Tyle miejsc udało się poznać w dużej mierze dzięki życzliwości ich właścicieli, proboszczów i zarządców, którzy nie tylko umożliwili wstępy, ale często omawiali też swoje obiekty, za co dziękujemy! No i dzięki chęci poznawczej i wytrzymałości uczestników. 

fot. (rzecz jasna) Paweł Dolata

niedziela, 5 listopada 2017

Do trzech razy (foto) sztuka - 181

Czar podwórek okolic ulicy Ciasnej:





fot. Marek Bergman

Komunikaty na raty

Mam kapitalną propozycję na spędzenie interesujacej godzinki w piątkowe popołudnie - 17 listopada godz. 18.00. Otóż niejaki Piotr Sobolewski (znacie gościa?) będzie wówczas w Centrum Kultury i Sztuki (sala studio) promował swoją nową książkępt. Sekrety Kalisza. Posłuchacie trochę gaduły (gdybyście się stęsknili za jego gadaniem) a potem będziecie mogli nabyć ów wydawniczy bestseller. Zapraszam...

poniedziałek, 23 października 2017

Veni, vidi, vici - 85

LXXXIX Kaliszobranie

W sobotę 23.10 zorganizowaliśmy 89 wycieczkę w  cyklu „Kaliszobranie”. Mimo iż spacer nie był zbyt długi, w jego trakcie wraz ze wspierającą mnie Haliną Marcinkowską poruszyliśmy sporo tematów. Najpierw – z racji miejsca rozpoczęcia imprezy przy skrzyżowaniu ulicy Złotej i Parczewskiego (miejsce dawnego postoju dorożek)  – popłynęła opowieść o kaliskich dorożkarzach i ich pojazdach, później w paru słowach wspomniano o pożytecznej działalności w 2 poł. XVIII w. kaliskiej Komisji Dobrego Porządku. Była tez mowa o kaliskich antyfaszystach – również tych pochodzenia niemieckiego i austriackiego, o … zamtuzie nad Babinką, o awanturach słynnego kaliskiego przestępcy z okresu międzywojennego. Jeszcze później uczestnicy obejrzeli – usłyszawszy przy okazji nieco faktów z jej historii – niegdysiejszą chlubę kaliskiej kinematografii – kino Słońce, wreszcie, przy nieistniejącym już moście Meisnera, wspólnymi siłami próbowali policzyć kaliskie mosty – i te bywsze i te obecne. Do tego doszło sporo ciekawostek o mijanych po drodze miejscach a wśród nich – przede wszystkim – o żydowskich mieszkańcach tej dzielnicy z okresu międzywojennego. Okazją do tego były dokonane przez kaliszobrańców „inwazje” do kilku, dziś zaniedbanych, ale bardzo malowniczych podwórek, w których kołatała  się jeszcze atmosfera życia sprzed niespełna wieku, a które były świadkami wielu, czasem wesołych, czasem poważnych a czasem tragicznych wydarzeń.

Kaliszobranie zorganizowano przy współpracy z kaliskim oddziałem TOnZ przy finansowym wsparciu Miasta Kalisza udzielonym w ramach mecenatu nad kulturą. 

fot. Marek Bergman