niedziela, 22 kwietnia 2012

Komunikaty na raty

Już od najbliższej soboty 28 kwietnia rusza nowa wspólna akcja kaliskich przewodników i Miasta: wycieczkowe przejazdy autobusem miejskim (zabytkowy San sprzed pół wieku) trasą obejmującą najciekawsze atrakcje Kalisza, o których opowiadał będzie ktoś „z naszych”.  Kursy rozpoczynają się i kończą na pl. Bogusławskiego przed teatrem – pierwszy z nich o godz. 12.00, kolejne o 14.00 i 16.00. 





środa, 18 kwietnia 2012

Komunikaty na raty


Dzieje architektury w Kaliszu miały kilka dość wyraźnie zaznaczonych okresów. Do końca XVI w. wśród murowanych budynków miasta lokacyjnego dominował zdecydowanie gotyk. Wiek XVII i XVIII to dominacja budowli barokowych, którym początek dała świątynia jezuicka. Natomiast w wieku XIX, głównie za sprawą architektów: Sylwestra Szpilowskiego i Franciszka Reinsteina, Kalisz „dorobił się” wielu, czasem bardzo reprezentacyjnych, obiektów klasycystycznych. W XX w. galerię tych budowli uzupełniły kolejne, wybudowane w stylu do klasycyzmu nawiązującego.
Ząb czasu i okrutne doświadczenia, jakie dotknęły nasze miasto spowodowały, że z tej przebogatej kolekcji ubyło już sporo „eksponatów”. Ale by poznać te ocalałe, i tak trzeba zafundować sobie solidną wycieczkę. I taki właśnie spacer proponują w najbliższą sobotę, 21 kwietnia kaliscy przewodnicy PTTK. XXXIII edycja Kaliszobrania zorganizowana bowiem zostanie pod hasłem Architektura klasycystyczna i neoklasycystyczna w grodzie nad Prosną. Spotkanie uczestników przy dawnej fabryce Repphana – przed mostem Warszawskim (róg Placu Kilińskiego) o godzinie, jak zwykle, 15.00. 


poniedziałek, 12 marca 2012

KOMUNIKATY NA RATY


Tematyka kolejnej, XXXII już edycji Kaliszobrania wyjdzie naprzeciw odwiecznym ciągotom ludzkości, by być bliżej gwiazd. Nie, nie sprowadzimy Wam (niestety) Angeliny Jolie, Brada Pitta czy Mariusza Benoit. Porozmawiamy o gwiazdkach z nieba, a raczej o tych, którzy, żyjąc i pracując w naszym mieście, owym gwiazdom się przyglądali i badali je. Jednym słowem poznamy nieco historię kaliskiej astronomii. Będzie więc sposobność poznania dziejów obserwacji astronomicznych w naszym grodzie i najwybitniejszych astronomów, którzy takie badania prowadzili. Kaliscy przewodnicy opowiedzą również o starych kaliskich zegarach słonecznych, o astrologii i kalendarzach, o anomaliach pogodowych w historii miasta oraz o współczesnych obserwacjach astronomicznych i meteorologicznych.  Jednym z miejsc najbardziej predysponowanych do realizacji tematów astronomicznych jest zapewne kaliskie liceum im…. Mikołaja Kopernika. I rzeczywiście tam, już w najbliższą sobotę, 17 marca o tradycyjnej godzinie 15.00 „kaliszobrańcy” ruszą w swoją kolejną podróż. W ich gronie nie powinno zabraknąć również absolwentów tej szacownej szkoły – a wiemy, że w gronie kaliszobrańców jest ich sporo. A być może dołączą kolejni. Zapewne gospodarze przygotują również coś extra od siebie.. Warto przyjść…



poniedziałek, 20 lutego 2012

Uwaga, posiadacze płyt ze zdjęciami z Kaliszobrań!

Zapewne część z Państwa zauważyła już, iż nabyte na ostatnim Kaliszobraniu płyty zawierające zdjęcia z wszystkich dotychczasowych edycji - nie działają na odtwarzaczach DVD, a jedynie w komputerze. Uprzejmie przepraszamy za to niedociągnięcie, a jednocześnie prosimy, by każdy, kto chce otrzymać płytę nagraną w odpowiednim formacie (tj. takim, który umożliwiłby również odtworzenie DVD) przyniósł  swoją płytę do siedziby PTTK przy ulicy Targowej 2 lub kolejne Kaliszobranie, a zostanie ona odpowiednio sformatowana i zwrócona Państwu w pełni sprawna.

Raz jeszcze przepraszamy za niedogodności!

niedziela, 12 lutego 2012

Komunikaty na raty



Jednym z atutów naszego miasta jest jego bogata historia.
Ta stosunkowo niedawna i ta najwcześniejsza, odkryta zapewne jeszcze w niewielkim stopniu. Kaliscy przewodnicy PTTK proponują zatem realizację XXXI edycji  Kaliszobrania pod hasłem Archeologia i archeolodzy czyli „Co kryje ziemia?” O osiągnięciach kaliskiej archeologii opowiadał będzie znany i popularny w Kaliszu badacz „skarbów ziemi” – pan Leszek Ziąbka z Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej. Praca archeologa często przypomina żmudne dochodzenie do prawdy i kojarzenie faktów przez detektywów. Na spotkaniu nie zabraknie więc zapewne, oprócz krótkiego omówienia najnowszych eksploracji (wraz z użyciem takiego mądrego słowa już robi się „naukowo” nieprawdaż ?), również ciekawostek i dykteryjek warsztatowych. Całość – tradycyjnie zilustrowana przeźroczami. A na „deser” – czy my Was nie rozpieszczamy ? – znowu mała niespodzianka.
Po dwumiesięcznej banicji wracamy z Kaliszobraniami na łono PWSZ - spotkanie tamże (tym razem poznamy salę błękitną) odbędzie się już w najbliższą sobotę, 18 lutego. Na ul. Nowy Świat zapraszamy wyjątkowo nieco wcześniej, czyli na godz. 14.30.


niedziela, 22 stycznia 2012

Krótka fotorelacja z 30 Kaliszobrania





008 – I po trzydziestce


Zamykające trzecią dziesiątkę Kaliszobrań spotkanie, które odbyło się 21 stycznia 
w kaliskim Zespole Szkół Ekonomicznych miało … hm … nieco dziwny przebieg. Frekwencja dopisała jak zwykle. Mimo, że część uczestniczek musiała jeszcze przecież upiec tradycyjnie pyszne ciasto przed wieczornym podjęciem wnuków (wiadomo – dzień babci), mimo że inni z kolei ciekawi byli jak tam w Belgardzie: Szwedzi biją naszych czy nasi Szwedów – to jednak do szkoły przy Legionów stawiła się grubo ponad setka uczestników, by wysłuchać opowieści o historii kaliskiego handlu. Czy usłyszeli ją?  Pewnie tak – choć potraktowaną dość … wybiórczo. Do prezentacji tematu poprosiłem dwóch specjalistów:
dr Jarosława Dolata – dyplomowanego kustosza z Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku
i pana Huberta Pałęckiego – vice prezesa Towarzystwa Miłośników Kalisza, a zarazem absolwenta tej szkoły i autora publikacji o jej historii. Pewnie ograniczony czas wystąpień „przydzielony im”  przez bezwzględnych organizatorów (ale zrozumcie: te „babcie”, „dziadkowie” i nasi handballiści na dokładkę) sprawił, że ukierunkowali swoje wystąpienia tylko na pewne aspekty handlowania (i uczenia się o tymże handlowaniu) w dawnym Kaliszu, co mogło u niektórych wywołać lekki niedosyt. W percepcji podawanych ciekawostek mogła też nieco przeszkadzać nie najlepsza akustyka w – jakby nie było – sali gimnastycznej („prosimy głośniej”, „prosimy wolniej” itp.). Pan Dolat jeszcze zdążył wspomnieć o rozjemczo-buforowej roli lady w średniowiecznym handlowaniu, pan Pałęcki zaprezentował jedno z pierwszych, pochodzące jeszcze z XIX w. świadectwo ukończenia szkoły handlowej na ul. Niecałej, a potem z nutą nostalgii podkreślił wielowiekowe znaczenie Kalisza jako ważnego ośrodka administracyjnego (czyli pod tym względem Kalisz jest aktualnie pod kreską), ale wskazówki zegarków przesuwały się bezlitośnie. Prowadzący (jam ci) pilnował jednak reżimu czasowego i po sześciu kwadransach części „handlowej” nastąpiła część artystyczna – czyli zapowiadana niespodzianka, co do charakteru której spekulowano od tygodnia. Młodzież „handlówki”, przygotowana przez polonistkę tej szkoły Pania Izabellę Galubę – Bryja, zaprezentowała inscenizację II cz. mickiewiczowskich Dziadów. Za oknem śnieg, a w sali  „zaduszny” nastrój. Jesienne liście i znicze tworzą scenografię. Pojawiają się sprawujący obrzęd i duchy dzieci, złego pana i beztroskiej dziewicy. Wydaje się, że spektakl się podoba, a widzowie, zapomniawszy na chwilę o „kaliskim handlowaniu” zaczynają dumać nad przesłaniem wieszcza. Wybija godzina piąta – widowisko się kończy. Guślarz otwiera drzwi kaplicy, a pani vice dyrektor ekonomika – Magdalena Mocna otwiera podwoje szkoły dla chętnych jej obejrzenia (szkoły rzecz jasna choć i na panią dyrektor ten i ów chętnie łypnął okiem). Z zaproszenia skorzystała całkiem liczna grupa, okazało się, że wielu „naszych” (czyli uczestników Kaliszobrań) to absolwenci tej szkoły i z dużym sentymentem zerknęli po iluś tam latach na izbę klasową, w której przystojny Jurek przesłał swojej koleżance pierwsze znaczące spojrzenie. Itd., itp.
I tak skończyło się kolejne Kaliszobranie a za miesiąc impreza wkroczy w czwartą dekadę…