środa, 5 czerwca 2013

Komunikaty na raty



        W najbliższą sobotę i niedzielę, w ramach obchodów Dni Miasta proponujemy potrójną dawkę autobusowych wrażeń.  Obok znanego już nam Sana 100 na trasach - do koloru, do wyboru: piastowskiej, wielokulturowej i nowo-kaliskiej - będą kursowały jeszcze dwa, sprowadzone specjalnie na tę okoliczność - wprost ze światowego turnee - stare autobusiki. Wyjazdy spod teatru - jak zwykle - o 12.00, 14.00 i 16.00. Kursy potrwają ok. 1,5 godz., w którym to czasie będziemy też gawędzić o mijanych obiektach.  A zatem: wesoły autobus przez ulicę mego miasta mknie:


fot. arch.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Kiedyś tam w Kaliszu - 17

 W 1363 roku, a zatem 650 lat temu Kazimierz Wielki ofiarował kaliskiej kolegiacie kielich gotycki z napisem: „ISTVM KALICEM CONPARAVIT KAZIMIRVS REX POLONIE SVB ANNO DOMINI MCCCLXIII (Kazimierz król Polski sprawił ten kielich pod rokiem pańskim 1363). Zdobiony ornamentami heraldycznymi w postaci orłów piastowskich i lilii wypełnionych błękitną emalią, jest najbogatszym i najpiękniejszym ze wszystkich kielichów tzw. kazimierzowskich. Pod koniec XIX w. przeprowadzono niefortunnie jego bardzo nieudaną konserwację. Aby jej efekty złagodzić - kielich powędrował aż do Paryża, gdzie w miejscowym zakładzie złotniczym miano dokonać jego ponownej konserwacji. Gwarantem rzetelności był szanowany obywatel kaliski, zamieszkały w Paryżu Jan Nepomucen Rajski. Prace przeciągały się, podejrzewano nawet próby „podmiany” eksponatu. Ponieważ kaliszanie zapłacili z góry za pracę musieli „z pocałowaniem ręki” brać to, co w 1881 r. wróciło  w skrzyneczce (badania na szczęście potwierdziły oryginalność kielicha), w której zresztą pozostaje w kolegiackim „skarbcu” do dziś.  Współcześnie tylko raz, w czerwcu  1997 r. był używany wraz z pateną przez papieża Jana Pawła II w czasie liturgii mszy św. odprawionej w Kaliszu.

 fot. Zb. Pol

czwartek, 30 maja 2013

Do trzech razy (foto) sztuka - 55

No i jeszcze zaległe fotki z nieznanego zakątka Kalisza - okolic opuszczonej cegielni na Tyńcu odkrywanej w czasie 45 Kaliszobrania:


fot. Łukasz Wolski

środa, 29 maja 2013

Veni, vidi, vici - 24

    We wtorkowe popołudnie 28 maja kilkudziesięciu kaliszan – zwolenników Kaliszobrania oraz osoby zainteresowane polityką inwestycyjną naszych władz miejskich spotkało się na extra edycji tej imprezy. Jej gospodarzem i zarazem przewodnikiem był pan prezydent Janusz Pęcherz. To dość kontrowersyjny temat - wielu liczyło na zaspokojenie własnej w tej dziedzinie ciekawości. Najpierw w sali recepcyjnej ratusza zaprezentował swoim gościom dwa filmy promujące Kalisz oraz wprowadzające w tematykę imprezy. W komentarzu do nich sporo miejsca poświęcił największej, choć mało spektakularnej inwestycji miasta – systemowi oczyszczania ścieków i kanalizacji. Była też mowa o wciąż „gorącym” zagadnieniu odbioru śmieci i opłat z tym związanych.  Następnie uczestnicy wsiedli do dwóch autobusów, którymi ruszyli w „inwestycyjny” city-tour. Zaintrygowany konwój docierał do kolejnych miejsc, przy których pan prezydent mógł się pochwalić najnowszymi inwestycjami w mieście. Podróżni obejrzeli więc budowane (SP 13) lub termomodernizowane szkoły i sale sportowe, nowe place zabaw dla dzieci i boiska, rozbudowujący się uniwersytet, powstałe i powstające galerie handlowe, nowy stadion. Prezydent zapoznał kaliszan z efektami budownictwa społecznego w ramach KTBS, omówił planowane inwestycje w specjalnej strefie ekonomicznej na Dobrzecu, mówił (i pokazywał) o nowych drogach i mostach a także o najnowszych zakładach przemysłowych Kalisza (Novamedia) i o powstającym u nas centrum onkologii.. Oprowadził też po fragmencie kampusu PWSZ na Poznańskiej eksponując tematykę budowanych tam Centrum Doskonalenia Kół Zębatych oraz tzw. domu pasywnego. Największy entuzjazm uczestników wzbudziły jednak dwie wizyty: w Aquaparku, w którym podziwiali zarówno samą część basenową (odkrytą i krytą) ale także kręgielnię, siłownię i gabinety fitness i kompleks spa z gabinetami masaży przeróżnych (siłą wyciągaliśmy chętne do skorzystania zeń w trybie pilnym) oraz wizyta w kompleksie: Gimnazjum nr 9 oraz halą Arena. Wielu z uczestników było w tych obiektach po raz pierwszy i nie kryło podziwu dla  rozwiązań konstrukcyjno-funkcjonalnych i estetyki poszczególnych części. Prezydent zaś starał się uzasadnić wybór takiego sposobu realizacji tych inwestycji. W ponad trzygodzinnej przejażdżce uczestniczyły także panie z wydziału promocji miasta i z ratuszowego biura informacji prasowej oraz kilkoro z nas -  przewodników.

 fot. Łukasz Wolski