piątek, 12 czerwca 2015

Kiedyś tam w Kaliszu - 23

                  A właściwie nie w Kaliszu, tylko w Warszawie, ale... Tak czy siak - chyba jednak bez należnego rozgłosu minęła niedawno (19 maja) okrągła, 50 rocznica śmierci Marii Dąbrowskiej. Czyli pisarki, która postrzegana jest zwykle w kontekście jej kaliskich lat i "kaliskiej" powieści
Dąbrowska w Kaliszu (fot. archiwum)

niedziela, 7 czerwca 2015

Veni, vidi, vici - 57

LXV Kaliszobranie

Grubo ponad, ba – bardzo grubo ponad, setka uczestników brała udział w sobotnim spacerze w ramach kolejnej, LXV edycji Kaliszobrania. To była wyprawa na „Koncert na… fortepianach Fibigerów”. Jej początek miał miejsce na Nowym Rynku gdzie opowiedziałem nieco o barwnych kolejach losu tego zakątka Kalisza    Następnie, kryjąc się w zbawczym - tego wyjątkowo upalnego popołudnia - cieniu kamienic ulicy Chopina (którą wcześniej nazywano Piotrkowskim Przedmieściem  a potem Szewską) kaliszobrańcy dotarli przed dawny dom Fibigerów. Tam prowadzący, posiłkując się historiami opisanymi w najnowszej książce Elwiry Fibiger Dusza zaklęta w fortepianie, próbował odtworzyć obraz życia rodziny przed wiekiem, w okresie międzywojennym i tuż powojnie. Było więc m.in. o romantycznych (i muzycznych) okolicznościach urodzin i… zgonów kolejnych Fibigerów, o beztroskich zabawach dzieciarni w ogrodzie i spotkaniach dorosłych „na salonach”, o tragicznych losach czasów okupacji i – w gruncie rzeczy – smutnych kolejach życia Gustawa Arnolda Fibigera III po wojnie. No i nastapił kolejny oczekiwany punkt programu – wejście do, ostatnio zamkniętej na cztery spusty, fibigerowskiej fabryki. Tam ciekawą prelekcję o historii kaliskich producentów fortepianów i pianin (zapoczątkowanej przez Karola Lindemanna już w 1827 r.), o Fibigerach i wreszcie o samej fabryce, wygłosił pan Sebastian Wielgosz – autor pracy naukowej związanej z tym tematem. Mowa była zarówno o produkcji i tryumfach kaliskich fortepianów i pianin zarówno w czasach „panowania” kolejnych Fibigerów jak i czasach po nacjonalizacji – już pod szyldem Calisii. Moja sugestia, oparta zresztą na krytycznej opinii Jerzego Waldorfa, o obniżeniu jakości naszych instrumentów w ostatnich latach działalności zakładu została oprotestowana przez uczestniczących także w spotkaniu kilku pracowników Calisii. Trzeba było więc wypracować kompromis, którym okazała się konkluzja, że zamknięcie zakładu w samej końcówce ubiegłego wieku było jednym z bardziej smutnych wydarzeń w historii kaliskiego przemysłu. Zebranym pozostał więc tylko nostalgiczny spacer po części opuszczonych hal fabrycznych. Hal, w których, po zamknięciu oczu i uruchomieniu wyobraźni, ciągle słychać odgłosy pracy budowniczych i stroicieli oraz pierwsze dźwięki z powstających instrumentów…

Impreza przygotowana tradycyjnie we współpracy z kaliskim oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami zrealizowana była przy finansowym wsparciu Miasta Kalisza.
fot. Marek Bergman

wtorek, 2 czerwca 2015

Do trzech razy (foto) sztuka - 120

Kolejne Kaliszobranie tuż, tuż, trzeba więc jeszcze szybko zaprezentować trzy widoczki z poprzedniego:


fot. Marek Bergman

środa, 27 maja 2015

Komunikaty na raty

LXV Kaliszobranie

  Czerwcowa edycja Kaliszobrania, które Kaliski Oddział Towarzystwa Opieki nad Zabytkami planuje zrealizować 6 czerwca (wyjątkowo będzie to więc pierwsza, a nie - jak dotychczas – trzecia sobota miesiąca) poświęcona będzie kaliskim fortepianom i pianinom. Głównym bohaterem imprezy będzie więc rodzina najbardziej znanych kaliskich producentów tych instrumentów – Fibigerów. Wizytę w ich fabryce, o której przyszłych losach sporo się ostatnio dyskutuje, poprzedzi krótki spacer, w trakcie którego opowiemy także nieco o historii Nowego Rynku i ulicy Chopina. Początek imprezy o, tradycyjnej, godzinie 15.00 na rogu Nowego Rynku i Majkowskiej.
W trakcie spotkania będzie też możliwość zaopatrzenia się w najnowszy, "jeszcze ciepły" Kalejdoskop Przewodnicki 2014 a także zapisania się na dwudniową wycieczkę, która poprowadzi m.in. do krajoznawczego hitu sezonu 2014 - Mużakowskiego Parku Krajobrazowego
fot. Andrzej Sobolewski


niedziela, 24 maja 2015

Veni,vidi, vici - 56

LXIV Kaliszobranie
Kolejną, LXIV już edycję Kaliszobrania kaliscy przewodnicy PTTK zrealizowali – jak to czasami mieli już w zwyczaju - w postaci wyjazdowej. W minioną sobotę ”pękający w szwach” (czyt.: wypełniony do ostatniego miejsca) autokar zawiózł uczestników tej imprezy kilkanaście kilometrów na południowy zachód, gdzie, w przygodzickiej Chacie Regionalnej, dzięki wartkiej opowieści  pana Edmunda Radziszewskiego poznali m.in. historię Przygodzic i zawikłane dzieje rodu Radziwiłłów. Następnie trafili w gościnę do jednego z nich – w jego antonińskim pałacu (placówce kaliskiego CKiS). W majowym Kaliszobraniu nie mogło również zabraknąć wątku przyrodniczego – zrealizował go doskonale spacer po pachnącym świeżą zielenią lesie i wzdłuż stawów znajdujących się w Obszarze Chronionego Krajobrazu Doliny Baryczy. Dzięki lunetom, lornetkom, teleskopom i innym tego typu urządzeniom kaliszobrańcy mogli naocznie przekonać się o miłosnych perypetiach żurawia i czapli oraz poznać innych bohaterów z ptasiego radia. Fruwający motyw kontynuowany był nastepnie w czasie wizyty na lotnisku areoklubu ostrowskiego w Michałkowie, gdzie uczestnicy imprezy obejrzeli z bliska samoloty i szybowce, wysłuchali profesjonalnego komentarza pana instruktora a piloci (ani chybi specjalnie dla zacnych gości) wykonali kilka „wynoszeń” szybowcowych. Wreszcie spadochroniarze pomachali do kaliszobrańców spod kolorowych czaszy opadających majestatycznie na zieloną murawę. I na końcu - wizyta w Muzeum Wnętrz Pałacowych w lewkowskim pałacu. To oddział Muzeum OkregowegoZiemi Kaliskiej – w serwowanym w czasie zwiedzania kolejnych sal komentarzu pałacowych pań przewodniczek pojawiały się więc również - obok historii samego pałacu i dziejów rodziny Lipskich - wątki kaliskie.    

Impreza nie miałaby szans realizacji s, gdyby nie  nieoceniona pomocy pana Pawła Dolaty z Południowowielkopolskiej  Grupy Towarzystwa Ochrony Ptaków. Zrealizowano ją we współpracy z kaliskim oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zabytkami przy finansowym wsparciu Miasta Kalisza.
fot. Marek Bergman